Kazimierz Machowina
o Autorze

Kazimierz Machowina ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie,
w pracowni prof. Emila Krchy w 1966 roku. Uprawia malarstwo olejne, gwasz i rysunek. W swoim dorobku artystycznym ma szereg wystaw
zbiorowych i 33 wystawy indywidualne.
Ważniejsze miasta, gdzie wystawia to: Ottawa, Kolonia, Kraków, Poznań, Mainz, Kielce, Warszawa, Rawenna, Budapeszt.
Otrzymał liczne nagrody i wyróżnienia, m. in. medal "Gloria Artis", medal Komisji Edukacji Narodowej, medal św. Brata Alberta, order "Złotej Ramki", jest członkiem ZPAP.
Jego prace pozostają w zbiorach państwowych i prywatnych
w kraju i za granicą.
Wydał trzy tomiki poezji: "Cyrk",  "Ptasi Chrystus" oraz "Malarstwo poezja".


O ARTYŚCIE NAPISALI

 

Jan Fejkiel:

"Artysta zdaje się cytować mistrza Eckhardta: "aby dojść do istoty rzeczy, trzeba zniszczyć wszelkie podobieństwo". Twórczości tej towarzyszy moment głębokiego skupienia  - akt twórczy przenika inicjująca moc wiary Artysty i sacrum artystycznego kunsztu. Ale sztuka ta jest czymś więcej niż tylko sztuką religijną. Bez względu bowiem na to czy jej źródłem jest prawda objawiona, czy życie doczesne zawsze dotyka tajemnicy istnienia"

Maja Spychaj - Kubacka:

"... Koty, słońca, chmury, drzewa, miejsca, których coraz mniej. Kwiaty. Kobiety w towarzystwie ptaków... Miękkość. Czucie. Światło. Prosty zachwyt naturą. Skromność."


Jan Burnat:

"W przypadku twórczości Kazia mamy do czynienia z mistrzowską precyzją posługiwania się narzędziem, co przywodzi na myśl dalekowschodnich kaligrafów. Nie ma tu miejsca na poprawki, gdyż pozostawione ślady muszą być od samego początku trafione, również w zamyśle. Humor jest wyznacznikiem charakteru, lapidarność - nośnikiem mocy przekazu, a linearność odbiciem złożoności form świata. To lubię"

Ks. Józef Tischner:


"Moja droga do sztuki Kazimierza Machowiny prowadzi poprzez poezje. Poezje te pisze malarz. Są to obrazy zwieńczone momentem zadumy. Jaki świat jest każdy widzi. Coś podobnego dzieje się jednak również z jego obrazami. Każdy obraz ma coś z poezji- zwieńcza go moment zadumy.
Nad czym ta zaduma? Jeśli dobrze czuję i rozumiem, zaduma ta rodzi się z bólu - bólu nad światem że jest taki , jaki jest. Świat jest bolącą raną. Nie jest to jednak zwykła rana. Obok tej rany stoi Chrystus. Czasem balsamuje ranę a czasem nie , tylko stoi.
Myślę , że sztuka Kazimierza Machowiny daje do myślenia jako dzieło współczesnej wiary - wiary , która przeszła przez trudne ścieżki naszych polskich doświadczeń.


Prof. Ignacy Trybowski:


"Jest to twórczość na wskroś osobista , intymna, skupiona i zarazem - żarliwa. Operuje przedstawieniami sprowadzanymi do subtelnych i zaskakująco lapidarnych ujęć. Mimo tej syntetyzującej koncentracji form rysunkowych i kolorystycznych, albo właśnie wręcz dzięki nim, Machowina uzyskuje niezwykłe efekty."
"Twórczość Machowiny ma coś z cech właściwych sztuce dziecięcej, z jej bezpośredniością i zaskakującą trafnością obrazowania."


Prof. Stanisław Tabisz:


"Kazimierz Machowina jest mistrzem malarskiej miniatury.Poetyckie uwrażliwienie artysty oraz niebywałe poczucie nastrojowości pozwalają mu na lapidarne sformułowania w ikonograficznym sposobie obrazowania, porównywalne z krótkimi formami wiersza"
...."magiczny realizm" Kazimierza Machowiny ujmuje intensywną dozą wieczornej liryki i poetycką ulotnością chwili"

Prof. Stanisław Rodziński:


"Wszystko to tak proste, a równocześnie tak bardzo dobitne, malarskim językiem powiedziane.
To właśnie dzieci w swej sztuce operują tak zaskakującymi środkami, nieobciążone żadnym uniformem mody i tradycji.
Tak też malują ci, którzy prostą i uczciwą drogą wypracowują sobie swój język, którym chcą rozmawiać z bliżnimi. Za nic mają modę i wiedzą, że tradycja uczy, iż najwięcej prawdy zawiera to, co formułowane prosto, zwyczajnie, to, co powiedziane z wiernością sobie. Sądzę, że tak właśnie maluje Kazimierz Machowina."

krytyk sztuki - Marian Rumin:


"Kazimierz Machowina konsekwentnie od wielu lat realizuje swoje widzenie świata w miniaturowym formacie, a jego malarska poetyka jest pełna szlachetnej subtelności i jednocześnie barwnego wyrafinowania bliskiego dawnym mistrzom sztuki rzemiosła , dla których widzenie i realizacja była oczywistą jednością"

Z wywiadu z Kazimierzem Machowiną
Andrzej Warzecha w "Dzienniku Polskim":


"....znakomity malarz, ale i wyśmienity rysownik."
"...wytrawni znawcy sztuki poszukują w krakowskich galeriach Pańskich malarskich miniatur, urzekających pomysłową formą i specyficznym nastrojem. Przylgnęło do Pana określenie - mistrz miniatury"